ďťż
Przejrzyj wiadomości
Czy ocieplać porotherm




Kriss II - 12-01-2003 20:00
Chciałem budować z Porotermu 38 lub 44 cm bez ocieplenia, jak zaznacza producent. Czy to słuszna decyzja? Wszyscy budują taką metodą w której należy ocieplać i ocieplają. Czy zmienić zdanie? Z czego zbudować dom parterowy z poddaszem użytkowym?





tcic - 12-01-2003 20:15
NIE OCIEPLAJ.
Nie rob tego. Ja tez zbudowalem swoj dom z POROTHERMU 38 P+W.
Jesli wybrales Porotherm - daj szanse wykazanie sie tej technologii! Nie po to kupiles taki material, aby nie wykorzystac jego zalet.
Moj dom juz stoi. Murowalem na ciepla zaprawe Wiennerbergera.
Teraz klade centralne ogrzewanie - wiec nie wiem jak bedzie z cieplochlonnoscia. Ale poki co ufam producentowi.
Musze dac mu 2 sezony na rzetelna ocene sytuacji.
Moja rada: nie ocieplaj. Jak okaze sie, ze POROTHERM to lipa - wtedy ocieplisz.

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: tcic dnia 2003-01-12 20:18 ]</font>



- 12-01-2003 23:09
My zbudowaliśny z porothemru od razu z wersją ocieplenia.Nie mam zaufania do ścian jednowarstowych. :smile:



tcic - 13-01-2003 00:00
Ocieplales mur 38 lub 44?
Mam nadzieje, ze mowisz oscianie gubosi 25. Wtedy ok. Producent zaleca ta grubosc pustaka do scian warstwowych...





- 13-01-2003 00:03
30.Wyszliśmy z założenia żeby ocieplić :smile:

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: opal dnia 2003-01-13 00:11 ]</font>



tcic - 13-01-2003 10:14
30 powinno sie ocieplic. Ja zaimpasowalem w 38 P+W (jednowarstwowy). Ale nie powiem na 100% czy dobrze zronbilem. Pozyjemy - zobaczymy. Ufam Wiennerbergerowi.



ckwadrat - 13-01-2003 12:09
38-kę to ja bym jednak ocieplił. Choćby 6-8 cm. Przy swojej 30-ce zastanawiam się między 12-15 cm.



tcic - 13-01-2003 12:36
Moim zdanie NIE.
Producent mowi: 38 i 44 - bez ocieplenia
30 i ponizej z ociepleniem.
I tak powinno sie robic. Nie dajmy sie zwariowac.

Moj sasiad nie ufa filiom paroprzepuszczalnym, wiec plozyl deski + papa + dachowka (wszystko w ciagu 1,5 miesiaca).
Pewnie tak mozna - tylko po co?
A tak na marginesie: Jak bedzie kiepsko z zapewnieniami producenta, to zawsze moge te 12 cm ocieplenia dolozyc.
Ale to bedzie moja porazka.



Jezier - 13-01-2003 12:54
Dziwię ci się tcic. Mury jednowarstwowe dobre są jeśli dom ogrzewa się gazem ziemnym. Ty jednak chcesz ogrzewać dom prądem. Na twoim miejscu zbudowałbym ścianę dwuwarstwową z dużą ilością izolacji.



tcic - 13-01-2003 13:34
Pozyjemy - zobaczymy.
Taka wersje przyjalem i bede sie jej trzymal.
Dopoki sie nie okaze, ze zapewnienia producenta to lipa.
Po co robic inwestycje na wyrost?
Nie lepiej dopiero wtedy, gdy sie okaze, ze jest zimno?
Ja tak zrobie.

Acha - a dom bede glownie ogrzewal kominkiem. Prad jako uzupelnienie lub do podtrzymania ciepla pod moja nieobecnosc.

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: tcic dnia 2003-01-13 13:36 ]</font>



- 13-01-2003 13:44
tcic- widzę, że jesteś bardzo zaangażowany w obronie opcji ściany którą wybrałeś. Weź jednak pod uwagę, że nie do końca można bezgranicznie ufać prospektom reklamowym wydawanym przez producentów. Z pewnością ściany z Porothermu mają lepsze właściwości termoizolacyjne czy też akumulacji ciepła niż np. budowane z maxa jak w moim przypadku. Twoim wyborem jest to czy chcesz mieć w praktyce wyższą czy też niższą (ale cały czas mieszczącą się w normach)termoizolację. Także zastanawiałem się nad porothermem ale wyszedłem z założenia, że najtaniej będzie wybudować dom z maxa 289 mmm + 12 cm styropianu. Termoizolacja ścian tego budynku będzie moim zdaniem znakomita. Niedawno ktoś w innym poście narzekał, że ma nieocieplony porotherm i "wieje" mu przez wszystkie kontakty czyli w miejscach gdzie musiał skuć część cegły. To niby drobiazg ale zwróć uwagę na to ile dziur i szczelin bedziesz miał w ścianach zewnętrznych.
Na moje stanowisko wpłynął także fakt, że znajomy hurtownik po wybudowaniu domu dla syna właśnie z porothermu (do czego i mnie gorąco zachęcał - proponując bonusy) niebawem przystąpił do ocieplania go wełną mineralną.
Pozdrawiam.



Wowka - 13-01-2003 13:49
To anonimowe powyżej to moje :smile:
Coś się nie chciało zalogować.
I jeszcze jedno. Ocieplenie ścian po jakimś czasie ma wpływ na wiele innych "detali" np. dodanie 10 cm styropiany spowoduje, ze okna będą bardziej "wpadnięte" w ścianę o dodatkowe 11 cm. a to nie każdemu się podoba.
Pozdrawiam

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: Wowka dnia 2003-01-13 13:50 ]</font>



Ada & Rafał - 13-01-2003 14:07
My budujemy z P 44 P+W, też zastanawialiśmy się czy jednak nie dodać parę cm styropianu. Decyzji jeszcze nie ma ale chyba odpuścimy. Przy ogrzewaniu gazem ziemnym czas zwrotu tej inwestycji byłby dosyć długi i w konsekwencji nie opłacalny. Chyba nie ma sensu decydować się na ścianę jednowarstwową a potem robić z tego dwuwarstwową, jak ocieplać to budować z 25cm - 30cm, a jak już się ma 38 czy 44 to raczej szkoda kasy.



tcic - 13-01-2003 14:12
WOWKA, ja zrobilbym dokladnie to samo co ty.
Rozpatrywalem 3 mozliwosci:
1. Pustak MAX + 12cm styropianu
2. Ytong - jednowarstwowy 36,5 na klej
3. POROTHERM - 38 P+W na ciepla zaprawe.
Ty wybrales nr1. Ja to szanuje - uwazam, ze to dobry wybor! Naprawde.
Ja wybralem nr3 - i jeszcze nie wiem. Mysle, ze bedzie OK.
Ale oburzam sie na budowanie z pustaka 38 lub 44 i dodatkowego ocieplania styropianem!
ALBO pustak MAX i ocieplenie - albo POROTHERM 44 i bez ocieplenia.
W dyskusji padla propozycja, aby ocieplic pustak 38.
P.S.
Faktem jest, ze tych murow nie powinno sie "pokuwac". Jesli nawet masz ubytek w scianie - powinienes go uzupelnic ciepla zaprawa. TU TRZEBA BYC BARDZO DOKLADNYM I KONSEKWENTNYM. Latwo cos spieprzyc na amen. A potem dziwne wykwity na scianach itp.
A styropian wszystko przykryje. Na pewno nie bedzie zadnych mostkow termicznych.

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: tcic dnia 2003-01-13 14:13 ]</font>



Luna_tyk - 13-01-2003 15:12
Wybudowałem z 44, naturalnie bez ocieplenia. Nie żałuję - dom jest zamieszkany od połowy września ub. r., średnie zużycie gazu za ten okres to ca 7,2 m3/dobę (CO + CWU + kuchnia), teraz w czasie ostatnich mrozów zużywam do 14,5 m3/dobę. W domu równomiernie ciepło. Murowałem na ciepłej zaprawie, ale tynki już tradycyjne, cem.-wapienne - czyli żadnych rewolucji.
Pozdrawiam



tcic - 13-01-2003 15:48
A juz myslalem, ze zostalem sam "nieocieplony".



Jagho - 13-01-2003 15:53
Witam wszystkich. Ciepło będzie zarówno w domu ze ścianami o wsp. U=0,35 (P38 P+W ZC) jak i w domu ze ścianami U=0,28. Pytanie jest takie: o ile to ciepło będzie droższe w 1 przypadku (różnica dU=0,07) ?
Z przybliżonych wyliczeń (przedstawianych również na tym Forum) wynika że ok. 100 zł/rok (a niech nawet będzie 150 zł). Po ilu latach zwróci się inwestycja ocieplania ? Gdzieś jest granica rozsądku w obniżaniu wsp. U ściany, poniżej której cała ta zabawa po prostu przestaje mieć sens. Nie zapominajmy bowiem o cieple uciekającym przez okna, wentylację dach i inne.
Drogi Wowka: też widziałem budowę na której ocieplano P38 P+W.
Ale:
1. Wymurowane na zwykłaj zaprawie
2. Nieocieplone wieńce i nadproża
3. Grubość zaprawy 2 - 2,5 cm
4. Ubytki uzupełniane zwykłą cegłą (???!!!)
Podsumowując: wymurowanie dobrej ściany jednowarstwowej wymaga od wykonawcy sporej dyscypliny.
Latem, 3 lata temu byłem w Kitzbuhel i widziałem budowe domu w P38 (nie wiem na jakiej zaprawie). Budował znajomy gospodarzy u ktorych mieszkalem. Jak zapytałem o ocieplenie to gościu nie wiedział o czym mówię (chyba, że mój niemiecki jest słaby :wink:))
Zbudowałem stan surowy z P38 P+W i na ciepłej zaprawie i ani mi w głowie żadne docieplanie. Pozdrowienia dla wszystkich. TCIC nie łam się !



tcic - 13-01-2003 15:55
To jest nas juz trzech !!!!



- 13-01-2003 16:09
No to już jesteście grupa wzajemnej adoracji... TYlko po co wam to. Zastanowcie sie dobrze poki jeszcze macie na to czas a nie adorujcie jeden drugiego. 38 jednowarstowowo to juz na prawde wyzsza szkola jazdy. JEsli jest porzadnie wymurowana to bedzie ok ale jesli nie to ociplic bo przeciez inwestycja niewielka. A swiety spokoj tez ma swoja cene.



Zielona - 14-01-2003 12:57
I ja i teściu mamy domy z POROTHERMU 38 P+W na ciepłej zaprawie. Z tym, że my pilnowaliśmy każdego szczegółu budowy, teściu parę niedoróbek odpuścił. Obecne stany obu budów: surowy zamknięty. My nie planujemy ocieplenia, teściu zastanawia się nad tynkiem ciepłochronnym. W następnym sezonie grzewczym poinformuję czy to była dobra decyzja.



Luna_tyk - 14-01-2003 13:08
Anonimie (dwa piętra wyżej) - ręce opadają od takich wypowiedzi, jak Twoja. Jak ktoś podejmie inną decyzję niż Twoja, jedynie słuszna - to należy do grupy wzajemnej adoracji.
Przeczytałeś uważnie mój post ? O co chodzi przy ocieplaniu, bądź nie ? - o ciepło chodzi... Podaję zużycie gazu. Mam Ci załączyć całą tabelkę w Excelu, gdzie notuję odczyty, a także temperatury zewnętrzne w czasie odczytu ? Więc nad czym mam się jeszce zastanawiać, gdy praktyka potwierdza założenia ?
Zastanów się, póki masz jeszcze czas.



Wowka - 14-01-2003 15:00
Pax, pax ...... chodzi przecież o wymianę poglądów i doświadczeń a nie o stwierdzenie wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia :wink: . Może zabierze głos jeszcze kilka osób które dom z porothermu użytkują od kilku sezonów.
Pozdrawiam



Luna_tyk - 14-01-2003 15:04
Już mi przeszło. Też wolę uwagi merytoryczne,



ketiso - 16-01-2003 10:23
Znany polski podróżnik ostatnimi czasy czy też np wyprawa Netia na K2 nie wiedzieć by dlaczego nie zabrali ze sobą kożuchów tylko takie tam "kurteczki" i nie zabrali ze sobą mega pierzyn tylko takie tam "śpiworki" .Gdyby zaczęli pytać np górali to pewnie wzięliby te pierwsze.Oni jednak uwierzyli pewnie producentom ,bo inaczej by nie wrócili.
HEJ!



paj^ - 16-01-2003 11:05
Ketiso, na tej wyprawie jest duzo gorali :smile:



ketiso - 16-01-2003 11:24
:smile:



Jovi - 16-01-2003 16:11
My zamierzamy budować z 44P+W. Ocieplać oczywiście nie będziemy, ale też i zaprawę będziemy mieli zwykłą. Mam nadzieję, że się uda i będzie ciepło.



ckwadrat - 16-01-2003 16:29
44 P+W na zwykłej zaprawie nie ma sensu.



tcic - 16-01-2003 16:44
Jovi - popelnisz blad. A to dlatgo, ze jesli nie dasz cieplej zaprawy to jak tylko zaczniesz ogrzewac pomieszczenie pokaze Ci sie "siatka" na scianach. Beda wyraznie widoczne spoiny (inna termoprzepuszczlnosc zaprawy cementowej). Mysle, ze bedzie to fatalny efekt. Mozna sie przed tym uchronic stosujac ukladanie zaprawy w paskach, z przerwa powietrzna miedzy nimi. ALE NOBLA TEMU, KTO PRZYPILNUJE, ABY MURARZE WSZEDZIE TAK ZROBILI !!!!
Jest to praktycznie awykonalne.



ketiso - 16-01-2003 17:42
Murowanie na zwykłej zaprawie jest rozwiązaniem poprawnym tak jak i na termicznej.
Można sobie zadać tylko pytanie co jest rozwiązaniem lepszym?
Przy murowaniu na zaprawę zwykłą należy przypilnować murarzy w zakresie grubości spoin (do 12 mm,najlepiej w okolicach 10mm-takie wartości to żadna murarska sztuka)
Rozumiem ,że poprzednik piszący o pojawiającej się siatce spoin wewnątrz napisał to na podstawie wyobrażeń.
Z mojej praktyki wynika,że przy tak dużej szerokości muru,przy takiej bezwładności cieplnej zjawisko to nie występuje.
Owszem to zjawisko może wystąpić gdy ktoś sobie "zafunduje" spoiny 3 czy 4 cm ,ale to tak jak można popsuć skrzynię biegów np w BMW próbując wrzucać wsteczny przy jeździe do przodu.
HEJ!



tcic - 16-01-2003 23:33
Stanowczo zaprzeczam. Na wlasne oczy widzialem miszkanie z mijscowa w kratka. Co prawda bylo otynkowane i pomalowane, wiec trudno mi ocenic szerokosc spoin. Byly widoczne wyrazne cienie, ktorych nie mogl przezyc gospodarz. Ten widok ostatecznie mnie przekonal do dolozenia kasy i kupienia zaprawy cieplej.
Ale mysle, z warto poczytac zalecenia producenta. Pisze on wyraznie: Murowanie na zwykla zaprawe TAK, ale pod warunkiem o jakim pisze powyzej.
I to tyle co chcialem powiedziec. Kazdy podejmuje wlasne decyzje.
A czy warto szukac oszczednosci? Ja twierdze, ze nie.
P.S.
Przy cieplej zaprawie tez trzeba pilnowac murarzy. Jak zrobia grubsza spoine (np 3cm)to....pojdziemy z torbami! Ma byc 12mm i tyle.

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: tcic dnia 2003-01-16 23:35 ]</font>



ketiso - 17-01-2003 08:51
tcic.
Jestem pełen szacunku dla twojego stanowczego zaprzeczenia,ale tak jak napisałem przy bardzo szerokich spoinach to jest możliwe.Ty zaś nie widząc ich szerokości nie jesteś myślę w stanie niczego stwierdzić.
Murowanie na tak grube spoiny na zaprawę zwykłą czy też termiczną jest też niewskazane ze względu na nośność muru(pomijając ekonomię czy też termikę).Spoina z normy murowej powinna zawierać się w przedziale 8 do 15 mm(dotyczy wszystkich standartowych murów)
HEJ!



- 17-01-2003 10:29
Pytanie do Ketiso i tcic: Czy te problemy z grubszą spoiną ze zwykłej zaprawy dotyczą tylko ścian jednowarstwowych?



tcic - 17-01-2003 10:32
Zgadzam sie. Szerokosci spoin zawsze trzeba pilnowac i to z roznych wzgledow. Tu jestesmy calkowicie zgodni.
A co do zaprawy cielochlonnej - chyba kazdy pozostanie przy swoim zdaniu. I dobrze - tak w sumie powinno byc.
Ja jestem przeciwny kupowaniu BMW i oszczedzaniu na dobrym oleju czy ubezpieczeniu auta. Albo mnie stac na komplet - albo kupuje Daewoo...i mam wszystko przez 3 lata za darmo.



pirat - 17-01-2003 12:20
A ja budowałem z 44 P+W na zwykłe zaprawie, ale pośrodku zamiast pustki powietrznej mam włozony pasek steropianu grubości 10 mm i szerokosci około 10 cm ... "Ciepła zaprawa była trochę za droga.. mam nadzieję ze w praktyce to się sprawdzi i nie mam na razie zamiaru docieplac domu bo pewnie koszt wydany na docieplenie zwrócił by sie dopiero po wielu wielu latach ....



paj^ - 17-01-2003 12:26
tez mialem zrobic jak pirat, ale wykonawca stanowczo sie sprzeciwil, juz nie pamietam dlaczego, w kazdym raize nie chodzilo o czasochlonnosc



ckwadrat - 17-01-2003 12:49
Na pewno o wytrzymałość konstrukcyjną takiej ściany...



pirat - 17-01-2003 12:52
Może bał sie o wytrzymałość sciany ... ale to by wystepowało jak by ta szczelina (pasek ) był za szeroki ... przy 10 cm steropianu dla sciany 44 cm (i tak zostaje 34 cm ) nie powinno dziać się nic złego (budynek 1,5 kondygnacji)POROTHERM podobno do 7 kondygnacji mozna ciegnąć !!! . Kieronik budowy nie widział przeciwskazań, powiem wiecej przyjechał przedstawiciel Wiennerbergera jak reklamowałem popękane pustaki i powiedział ze spotkał już się z takim budowaniem na zwykłej zaprawie z paskiem steropianu. Sąsiad ma postawiony budynek z 44 (nie P+W) tylko na kieszen dokładnie tak samo jak ja z paskiem steropianu, mieszka już 3 sezon i jest zadowolony...
Ale cały czas jestem zdania iż nie ma to jak się przekonać na własnej skórze ...Jak sie kiedyś wprowadzę to Wam napiszę jak mi się mieszka !!!

Pozdrawiam PIRAT



araman - 19-01-2003 19:12
Ja też mam pasek styropianu. Wykonacy nawet sie nie dziwili poprostu przyjeli to że tak ma być. Przy 10 cm styropianu mamy odpowoednią wytrzymałośc scian a jednocześnie przerwaną ciągłośc zaprawy. Ale jeszcze nie mieszkam więc niewiele mogę powiedzieć. Obecnie zastanawiam się jaki dać tynk zewnętrzny. Może ktoś się podzieli uwagami choc pytanie było inne.



Jovi - 20-01-2003 11:54
Ten styropian to dla mnie cenna wskazówka. Nie miałam o tym pojęcia. Zwykła zaprawa była pomysłem ze względu na oszczędność pieniążków i wiarę w ekipę budującą (sprawdzona w bojach). Chyba jednak zmodyfikuję moją koncepcję o styropian ( bo od producenta nie uda mi się w promocji wysępić zaprawy ciepłochłonnej). Dziękuję.

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: Jovi dnia 2003-01-20 11:55 ]</font>



Szadam - 20-01-2003 15:10
Ja murowałem 44 p+w na róznej zaprawie. Tam gdzie były trudne elementy typu wykusz w jadalni to dawaliśmy zaprawę ciepłochronną, w innych miejscach swykłą z dodatkiem granulatu styropianowego. Moi fachowcy taką technologię przywieźli z Niemiec gdzie sporo domków postawili ( bez docieplania). Na małą betoniarkę (prawie 2 taczki zaprawy :smile:)ok 8 litrów granulatu. W sumie na duży dom poszły 4 m3 tego cuda po ok 33zł za m. Zaprawę układali w warstwach. Kierownik potwierdził prawidłowość rozwiązania.
Jeżeli chodzi o koronki spoin wychodzących na tynk, to jeżeli się nie wie z caego postawiono ściany to nic nie można powiedzieć. Mój sąsiad postawił ściany z gazobetony 25, ocieplił,ale od środka styropianem ! Dwa lata mijają, a ja mogę policzyć lego bloczki.
Pozdrawiam



tcic - 20-01-2003 22:04
A tak na marginesie cieplych spoin. Co mnie zaciekawilo i dziwilo. Ciepla spoina Wienerbergera jest po wyschnieciu BARDZO TWARDA. I bardzo mocno wiaze z pustakiem. Zwykla zaprawde po wyschnieciu mozna "odbic mlotkiem". Cieplej nie ma najmniejszych szans aby oddzielic od pustaka. Probowalismy na budowie wielu sposobow i nic.
Moze ktos z doswiadczeniem konstrukcyjnym potrafi wytlumaczyc ten zamiar producenta. A pisze to, aby zwrocic uwage na jeszcze jedna ceche oryginalnej, cieplej zaprawy.
Bo druga juz znacie. Jest droga....
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • hergon.pev.pl


  • © Hogwart w swietle księżyca... Design by Colombia Hosting