ďťż
Przejrzyj wiadomości
Czy 13 km od miasta to daleko?Pomocy!!!




urbit - 25-09-2003 08:50
Zaplanowałem sobie że wybuduje dom.Działka była bo przepisała babcia.2500 m2 działki, obok w odelgłosci 100m pare zabudowań,przy każdym słup betonowy od energi i na nim dosc spora lampa, a moja działka pod samym lasem,widoki piekne,sarny w odległosci 50 m spacerują na pieknej polanie pomiedzy lasem a małą rzeczką obok około 200 m głowna trasa asfaltowa poprostu bajka!Ale?No własnie 13 km od miasta,2 km do szkoły,przedszkola,przychodni czy to jest problem?Zaczołem się zastanawiac.Wczoraj wieczorem pojechałem zobaczyć na działke i w moim miejscy gdzie ma stać mój wymarzony dom jest ciemno jak w d..............., a to około 30m od lasu!Nie wiem co mam mysleć ale projekt już jest ,niedługo fundamenty będą kopane a ja cały czas mam wątpliwości.Pomocy!!!!!!!!





magnolia - 25-09-2003 08:58
ale skąd te 13 km.?Od centrum czy od granicy miasta?My kupujemy właśnie działkę 25 km. od centrum Warszawy i cieszymy się że udało nam się znaleźć coś tak blisko.A dojazd jakiś poza samochodem jest?A sąsiadów masz czy tylko pola?



urbit - 25-09-2003 09:09
13 km od działki do tablicy ,a do centrum jest z 15-16 km bo to jest miasto nieduże około 80 tys mieszkańców.Na przystanek jest 200m,do małej stacji kolejowej z 1 km ,ale to nie jest problem bo mamy samochód i chce żonie tez kupić siakiegoś maluszka.Sąsiadów mam około 100 metrów od domu wielu,zaraz obok mieszka sołtys a praktycznie z 50 m obok babcia w starym domu.Ale mój dom będzie pierwszy od lasu.



Kingaa - 25-09-2003 09:12
Myślę, że mniejsze znaczenie ma odległość w kilometrach, a większe - możliwości dojazdu, czas itp. Np. czasem 5 km jedzie się dłużej niż 20...
Poza tym myślę, że istotna jest odległość od autobusu czy stacji kolejowej, żeby nie trzeba było zasuwać parę km po kolana w błocie czy poboczem autostrady, jak się samochód zepsuje...





hubwarka - 25-09-2003 09:17
Witam.

Temat był juz na forum.
Poniżej link do strony:
http://www.murator.com.pl/forum/view...300&highlight=

pozdrawiam



urbit - 25-09-2003 09:34
Samochodem sie jedzie 10-15 minut,droga jest asfaltowa takze spoko.



Arsen - 25-09-2003 09:51
To czym Ty sie przejmujesz, u mnie w godzinach szczytu z osiedli miejskich do centrum jedzie sie 0,5 h, a jak remontują któryś most, to i dłużej... :roll:



avzi - 25-09-2003 10:40
13 czy nawet 20 km to śmiech na sali :lol:
Ja mam dokładnie 28 km do Pałacu Kultury i z radością każdego dnia opuszczam to uciązliwe miasto - stolicę, aby sobie od niego odpocząc do następnego poranka. To co najbardziej boli dojeżdżających, czyli korki, i tak zaczynaja się przy wjeździe i wyjeździe z/do miasta. Dalej pędzę jak burza, więc dla mnie mieszkanie 10km dalej niż inni nie stanowi większej różnicy.
Jeśli mieszkasz w pobliżu miasta średniej wielkości, to w ogóle nie powinieneś się przejmować tą odległością. Oczywiście warunek jest taki, że Ty i Twoja rodzina macie czym wygodnie dojeżdżać do miasta (najlepiej samochodem, oczywiście).



pik33 - 25-09-2003 10:44
To się jeszcze przejmujesz odległością?? W Warszawie mają po 30 km do pracy nie wyjeżdżając z miasta - jazda w korkach.

Ja mam z działki do pracy 19 km. 25 minut jazdy. A że tam ciemno? To między innymi po to się wyjeżdża na wieś. Gwiazdy przynajmniej widać.



Jasiu - 25-09-2003 10:50

Zaplanowałem sobie że wybuduje dom.Działka była bo przepisała babcia.2500 m2 działki, obok w odelgłosci 100m pare zabudowań,przy każdym słup betonowy od energi i na nim dosc spora lampa, a moja działka pod samym lasem,widoki piekne,sarny w odległosci 50 m spacerują na pieknej polanie pomiedzy lasem a małą rzeczką obok około 200 m głowna trasa asfaltowa poprostu bajka! :)


Ale?No własnie 13 km od miasta,2 km do szkoły,przedszkola,przychodni czy to jest problem?Zaczołem się zastanawiac. Człowieku - w większych miastach ludzie mają po 20 km do pracy po zatloczonych ulicach, a mieszkają nie pod lasem tylko w betonowych blokowiskach.


Wczoraj wieczorem pojechałem zobaczyć na działke i w moim miejscy gdzie ma stać mój wymarzony dom jest ciemno jak w d..............., a to około 30m od lasu!Nie wiem co mam mysleć ale projekt już jest ,niedługo fundamenty będą kopane a ja cały czas mam wątpliwości.Pomocy!!!!!!!! No i pięknie :) Zobaczysz ile naprawdę jest gwiazd na niebie i jak zmieniają się pory roku.

PS. Mieszkam 30m od lasu, do pracy/szkoły/przychodni, itp... mam powyzej 15km. Do najbliższego sklepik 1.5 km, a do przystanku autobusowego 2.5 I wszystko jest OK 8)



magmi - 25-09-2003 11:41
My mamy z działki do centrum miasta 15 km. Miasto średniej wielkości, 200 tys. mieszkańców. Na początku mieliśmy trochę obawy, że to za daleko i za bardzo na wsi. A teraz naokoło powstaje dom za domem, 2 km od nas buduje się autostrada i zaczynamy mieć oboje z mężem wrażenie, że nasz dom będzie jednak ZA BLISKO cywilizacji...



araman - 26-09-2003 11:02
Pieszo to troche daleko ale samochodem. Odległości od przystanku itd to żadne odległości. Ja bym sie nie zastanawiał. Masz przynajmniej trochę intymności. Ze współczuciem patrze na tych którzy koniecznie chcą mieszkać w mieście i budują się na działkach 300-400 m2. choć wszystko jest kwestią gustu. Ja mam 3000 m2 do większego miasta 60 km ( 40 min samochodem i jestem zadowolony).



pawel_l - 26-09-2003 16:43
Odległość jest rzeczą względną.
Z perspektywy dużego miasta (Warszawa, Wrocław itp) 13 km to mało. Z mojego osiedla do centrum Wrocławia jest 12 km, dokładnie tyle samo z budowy.
Z perspektywy miasta ok. 50 tys. (czyli o "średnicy" 4- 5 km) to już dużo. A przy miastach typu 10 tys. to już mieszkający 5 km. od miasta mieszka daleko na wsi.



Wakmen - 27-09-2003 18:28
Człowieku, wszyscy w dziesiejszych czasach uciekają poza granice miast. Oczekują spokoju, ciszy i kontaktu z przyrodą a nie wiecznych odgłosów SKM'ki, klaksonów upierdliwych kierowców, wścibskich sąsiadów i spalin.
Ja jestem w podobnej sytuacji jak Ty. W zeszłym roku kupiłem działkę 2,5 tyś m2 20 km od centrum Gdyni. Na działeczce rosną małe samosiejki z pobliskiego lasu, pięknie kwitnący wrzos a nawet maślaki, 150 m odemnie chodują konie i ... ta piękna cisza. Zakochałem się od pierwszego wejrzenia w tak uroczym zakątku.
Gdy zaprosiłem znajomych na działeczkę, jeszcze dwóch znalazło się chętnych do rozkoszowania się tak urokliwym klimatem i właśnie teraz są w trakcie załatwiania formalności z ich zakupem.



- 27-09-2003 23:16
Miejsce marzenie !

wiesz mieszkam w domu w mieście może ze 4 km od centrum i buduję daaaaaaleko, jak najdalej !

teraz jak już budowa kwitnie to najważniejszy chyba jest sklep ( sklepik ) coby był nie tak daleko. inne sprawy, także duże zakupy, załatwia się samochodem. A jak są dwa samochody to ocochodzi ?!

CZ.



- 27-09-2003 23:22
Twoje obawy sa zupelnie zrozumiale i oczywiste ale ............
masz dzialke i projekt i zapewne pare groszy mysle ze sie i tak wybudujesz no chyba ze Soltys z rolnikami beda robic blokady bo innych obaw nie widze,zauwazylem ze masz obawy co do ciemnosci-sa latarnie!
A jesli masz ochote sie zamienic na M w bloku to bardzo prosze!!!!
Ja lubie grzyby-nawet muchomory :wink:
Mariusz R



Woodie - 30-09-2003 18:22
Wilków się boisz?Przy lesie toż to bajka a nie działka. 13 km toż to w samym centrum. Gorzej jak masz dzieci i nie ma kto ich do szkoły zawieść i odebrać, na kółko zainteresowań na pływanlnię to wtedy te 13 robią się aż 13..... i to kilka razy dziennie.



urbit - 01-10-2003 11:03
Wiecie co drodzy przyjaciele z forum muratora?Jesteście bardzo pocieszni naprawde.Jak masz chwile zwątpienia co do budowy to najlepiej szoruj na forum i napisz jaki masz problem a forumowicze jak lekarze psycholodzy ci pomogą.Dziekuje



Dot - 17-10-2003 21:24
Ja własnie buduję domek 37 km od centrum miasta... sklep mam jakieś 4 km od domu, podobnie jak szkołę. Też mam ciemno jak w d..., las tuż, tuż i do tego sąsiadów mam mniej, bo w promieniu dwóch kilometrów raptem czterech. I powiem szczerze, że też mam stracha, jak to będzie, ale mam wrażenie, że to "mieszczańskie" uprzedzenia. Całe życie mieszkałam w mieście i po prostu boję się tego, czego nie znam. Jakieś postaci majaczą w ciemnościach, psy szczekają, las ciemny :o :) Ale widzę, że sąsiedzi jakoś żyją, również ci z małymi dziećmi, więc chyba nie jest tak źle :) A co do korków i dojazdów, to mój brat, który mieszka 25 km od centrum miasta jest zdania, że co rano podczas jazdy samochodem, w samotności, znakomicie układa mu się plany strategiczne dalszego rozwoju firmy :)



nurni - 17-10-2003 21:35
Czym się przejmujesz?
Teraz mieszkam 5 km od centrum (w-wy) i jadę w szczycie 10 min do tegoż centrum.
Z mojej działki (dopiero kupiłem) jadę do miejsca startu z obecnego mego mieszkanka 10 min w szczycie. Czyli tracę 10 min, tyko że przejeżdżam ok. 12 km.
Reasumując
5 km - 10 min.
17 km - ok. 20 min. (sprawdzałem)
Pomijam taki "drobny" aspekt sprawy jak: gwiazdy w nocy, las 50 m, śpiew ptaków rano i wieczorem oraz chodzenie rano po rosie we WŁASNYM ogrodzie, a nie po balkonie (np. czyimś).
:D



- 17-10-2003 22:03
To może chcesz sprzedać ten piękny zakątek ???
Tylko napisz gdzie on jest bo planuje dojeżdżać z Krakowa :D



nurni - 17-10-2003 22:11
Napisałem: koło W-wy, dokładniej prawobrzeżnej.
"Szybciejsza" trasa jest z Przemyśla. :wink:

Nie sprzedaję, szukałem ponad rok. :evil:

Pozdrawiam



Jayer - 17-10-2003 22:37
Dziwne mi sie wydaja takie dylematy.
Cale zycie mieszkam 25 km od centrum. Przez ostatnich 10 lat dojezdzalem dzien po dniu do Centrum (W-wa). Da sie z tym zyc.
Teraz dziekuje Bogu bo prace znalazlem 10 km od domu i dojezdzam w 15 min. A jak sie pobudujemy to bede mial jeszcze blizej.

Tak wiec 15 min do centrum to nieduzo. 200 m do przystanku? Pestka. 2km do szkoly to w sam raz na poranny spacerek.
Nie dywaguj wiecej tylko bbuduj.

Pozdro
Jay



Adal - 17-10-2003 22:38
Jeeezu. Zamień się ze mną :wink: Mieszkam 100m od przychodni, 100m od kościoła, 200m od szkoły, 150m od sklepu (największego w okolicy). Nie pytaj, buduj. Ja cieszę się jak dziecko gdy mi sroka na trawniku przysiądzie.



Adal - 17-10-2003 23:20
Jeeezu. Zamień się ze mną :wink: Mieszkam 100m od przychodni, 100m od kościoła, 200m od szkoły, 150m od sklepu (największego w okolicy). Nie pytaj, buduj. Ja cieszę się jak dziecko gdy mi sroka na trawniku przysiądzie.



krzysztofb - 19-10-2003 19:13
Rewelacyjnie blisko. Buduj. Miasto za kilka lat i tak do ciebie przyjdzie.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • hergon.pev.pl


  • © Hogwart w swietle księżyca... Design by Colombia Hosting